Zmienne IP - to nie problem!
Coraz więcej
internautów zamawia usługę Neostrada. Wszystkich kuszą parametry łącza, które
pozwalają już na uruchomienie małego serwera. Wizja zabawy w administratora
nierzadko zostaje jednak zmącona przez jeden niemiły szczegół...
Telekomunikacja Polska to sprytna organizacja, która lubi utrudniać życie
klientom. Powstrzymajmy się jednak od oceny i przejdźmy do konkretów. Usługa
Neostrada nie oferuje stałego adresu IP, tak przydatnego wtedy, gdy
myślimy o uruchomieniu ogólnodostępnego serwera. TP SA proponuje przyszłym
adminom zamówienie usługi Internet DSL, która niestety przewyższa możliwości
finansowe wielu rodzin. Czyżby nie było innego wyjścia?
DynDNS - ratunek dla "zmiennoipowców"
Na szczęście znalazł się sposób na poradzenie sobie z tą niedogodnością.
Jak wiemy, każdy adres internetowy (np. www.onet.pl) przechowywany
jest na serwerach DNS (ang. Domain Name Service - usługa
nazw domenowych) rozmieszczonych na całym świecie. Każdemu adresowi tekstowemu
przyporządkowany jest adres liczbowy, czyli po prostu IP. Podczas rejestracji domeny podajemy
adres IP serwera, który zostaje już na zawsze (a dokładniej - tak długo,
aż domena nie zostanie zlikwidowana).
W przypadku, gdy adres IP zmienia się dosyć często, musimy skorzystać
z usługi nazwanej DynDNS (Dynamic DNS). Zasada
jej funkcjonowania jest banalna: usługa DHCP podczas każdego logowania
się użytkownika przydziela mu nowy adres IP oraz nazwę domenową. W tym momencie
program zainstalowany na komputerze użytkownika przekazuje zaktualizowaną
informację do systemu DNS.
Pełny serwis!
Istnieją witryny internetowe świadczące usługi DynDNS. Najpopularniejszą jest
http://www.no-ip.com/, założona
w 1999 roku przez Dana Durrera i Joela Rasmusa. Zapewnia nie tylko omawianą
usługę DynDNS, ale także zwyczajną rejestrację domen głównego poziomu (.com,
.net i inne), pocztę elektroniczną, przekierowania poczty, monitoring serwera
i kilka dodatkowych. Wszystko, czego potrzebuje nowoczesny administrator!
Serwis jest oparty na oprogramowaniu Open Source - na serwerach zainstalowany
jest system Red Hat Linux.
Strony WWW udostępnia serwer Apache (wersję sprawdźcie sobie Telnetem
;-)), zaś bazami danych opiekuje się MySQL. Oprócz tego na serwerach
działa oprogramowanie pocztowe Qmail
oraz zabezpieczenia antyspamowe i antywirusowe. No-IP.com
używa również dwóch języków skryptowych - PHP i Perla. Usługa DNS opiera się natomiast
na najbardziej rozpowszechnionym programie BIND. Główne serwery
zlokalizowane są w San Diego oraz kilku innych amerykańskich miastach,
zapowiadane jest również uruchomienie serwera w Europie.
W tym artykule opiszę proces zakładania i zarządzania darmowym kontem
na wyżej opisanym serwisie. Powinno zaspokoić potrzeby prawie wszystkich
domorosłych administratorów. W przeciwnym przypadku pozostaje wykupienie
płatnej usługi lub w ostateczności zapoznanie się z serwisami wymienionymi
w punkcie Linki.
Zakładamy konto
Uruchamiamy przeglądarkę i wpisujemy adres http://www.no-ip.com/.
Przechodzimy do sekcji Services, po lewo wybieramy usługę
No-IP Free. Opcjonalnie możemy przeczytać opis usługi,
potem klikamy przycisk Sign Up Now! na końcu dokumentu.
Teraz podajemy nasze dane osobowe - wystarczy wypełnić jedynie pogrubione pola.
Formularz zatwierdzamy przyciskiem Sign Up Now!.
Dostaniemy maila z linkiem potwierdzającym rejestrację. Po aktywacji konta
będziemy mogli zalogować się w serwisie. Jeżeli zapomnimy hasła, możemy poprosić
o przysłanie go na nasz e-mail.
Kiedy potwierdzimy rejestrację, logujemy się. Po lewej stronie znajduje się
panel z dostępnymi opcjami. W grupie Hosts/Redirects mamy
pozycję Add - tutaj możemy założyć nowy adres. Skrypt
automatycznie uzupełni pole IP Address, warto jednak upewnić się
wpisując w wierszu poleceń Windows ipconfig
/all (w Windows 9x mamy do tego polecenie winipcfg). Następnie
uzupełniamy pole Hostname i wybieramy jedną z przeszło
dwudziestu domen. Decydujemy o wyborze Host Type.
Podstawowy to DNS host, czyli łańcuch znaków przypisany do konkretnego
adresu IP. DNS round robin pozwala na przypisanie jednego
łańcucha do wielu adresów IP, DNS CNAME to znany wszystkim
alias (przyporządkowanie jednego łańcucha do drugiego, już istniejącego).
Opcja Port 80 redirect okaże się pomocna, jeżeli nasz
provider blokuje połączenia przychodzące na porcie 80
- wówczas możemy uruchomić serwer WWW na innym porcie, zaś użytkownik zostanie
zwolniony z każdorazowego wpisywania jego numeru.
Możemy także założyć bramki pocztowe tzw. MX, np.
poczta.piotrala.hopto.org (wiem, długi adres, ale to tylko przykład
;-)). Istnieje również możliwość podania strony zastępczej
wyświetlanej w przypadku, gdy nasz serwer nie działa. Może to być określony
URL, inny IP lub
pojedyncza strona hostowana przez No-IP.
Warto zaznaczyć opcję Allow wildcards - umożliwi to stosowanie
masek *nazwahosta*, dzięki czemu zarówno mojastrona.hopto.org
jak i www.mojastrona.hopto.org skierują internautę pod ten sam adres
bez zakładania osobnego hostname'u.
Kiedy ustawimy wszystkie parametry nowego hosta, klikamy przycisk
Create Host. W ciągu pięciu minut wpisy w DNS-ach powinny
zostać zaktualizowane. W praktyce już po trzydziestu sekundach możemy cieszyć
się nowym adresem. Przetestujmy go!
|
Ostrzeżenie |
|
Serwis No-IP zastrzega, że używanie go do
rozprowadzania spamu jest zabronione i na wieść o takich działaniach konto
spamera zostanie usunięte. Jeżeli zauważycie, że ktokolwiek spamuje Was z adresu
oferowanego przez No-IP, natychmiast poinformujcie o tym
administratora pod adresem
abuse@no-ip.com. |
Instalacja klienta
Aby zapewnić stałą aktualizację wpisów na serwerach DNS, musimy pobrać
i zainstalować program kliencki. Działa on na platformach
Windows, Macintosh oraz Linux. Oto bezpośrednie
linki:
Teraz możemy przystąpić do instalacji programu klienckiego. Upewnijmy się,
że mamy połączenie z Internetem - będzie ono potrzebne na etapie konfiguracji.
Wybieramy folder docelowy oraz podstawowe parametry instalacji. Po skopiowaniu
plików klikamy Finish. Klient uruchomi się i poprosi nas
o podanie adresu e-mail i hasła do konta. Program sprawdzi nasz bieżący adres IP
i pobierze listę założonych przez nas hostname'ów.
Zostanie pokazana na górze - zaznaczamy krzyżyk obok tych, których adresy IP
chcemy zaktualizować. Zmiany nastąpią automatycznie. O stanie operacji
poinformuje nas buźka obok nazwy hosta. Aby zaktualizować tę listę, wystarczy
kliknąć na niej prawym przyciskiem myszy.
Warto zainteresować się konfiguracją programu, ukrytą pod przyciskiem
Options. W zakładce Standard
możemy zadecydować, czy klient ma być uruchamiany przy każdym starcie Windows. Na systemach
z rodziny NT mamy również możliwość przełączenia programu w tryb usługi
systemowej (Run as a system service). Opcja
Use alternate port spowoduje użycie portu 80 zamiast
domyślnego 8245 - pomocne, gdy stoimy za firewallem lub
NAT-em.
Instalacja klienta pod Linuksa jest nie mniej prosta - wszystko opisane
jest w pliku README.FIRST umieszczonym w archiwum.
|
DynDNS a sprawa polska |
|
Niestety w Polsce nie znajdziemy firmy lub organizacji świadczącej
podobne usługi. Mamy wprawdzie do dyspozycji aliasy i domeny, ale żaden serwis
nie przewiduje obsługi dynamicznego adresu IP. Może by tak uruchomić wreszcie
eksperymentalny DynDNS na jakimś uniwerku? |
Linki
D.F.
|