|
GHOST
Pomysł na tego arta, zrodził się po przeczytaniu maili od
znajomego z sieci (hello... Lou32), który to po całkowitym padnięciu systemu,
potraktował swój dysk niezawodną komendą „format C:” i tym sposobem utracił
wszystko (nawet cnotę). Musiał biedaczysko wgrywać i ustawiać wszystko od
podstaw, a co gorsze ściągać ponownie tony programów z sieci (róbcie sobie
archiwum !!!).
Instalacja systemu operacyjnego to wyjątkowo niewdzięczne zajęcie – obojętne,
czy mamy do czynienia z Windowsami, czy z Linuksem. Poprawna instalacja systemu
z jednoczesną konfiguracją dodatkowych urządzeń (kart graficznych, modemów, kart
dźwiękowych, drukarek itd.) zajmuje nawet cały dzień. Często też po pewnym
czasie musimy powtórzyć instalację. A może dałoby się proces ten skrócić
do.......... kilku minut?
Istalacja systemu operacyjnego dzieli się na kilka faz. Najpierw formatujemy
dysk twardy (trwa to co najmniej kilka minut), potem instalujemy sam system (od
20 minut do kilku godzin – zależnie od systemu operacyjnego, szybkości komputera
i naszych umiejętności), później konfigurujemy dodatkowe urządzenia (karty
sieciowe, muzyczne, drukarki, modem itd.). Następnie instalujemy programy,
których używamy na co dzień (np. oprogramowanie biurowe, graficzne,
kompresujące, pocztowe itp.) i ewentualnie konfigurujemy połączenie internetowe.
Zanim wszystko „dopniemy na ostatni guzik”, upłynie praktycznie cały dzień, a
przeważnie jeszcze nam go zbraknie :(
Po zakończeniu żmudnej operacji instalowania systemu zadowoleni zaczynamy
korzystać z komputera. Po kilku tygodniach, miesiącu lub dwóch (w zależności od
intensywności używania) dostrzegamy jednak, że komputer działa coraz wolniej i
coraz częściej się „zawiesza”. Najczęściej powód jest prosty: instalowane
kolejne różne programy dodają własne wpisy do rejestru, „zapychają” katalog
Windows własnymi plikami i sterownikami. Niestety, odinstalowaniu ich nie
towarzyszy dokładne wyczyszczenie rejestru. Po pewnym czasie Windows zaczyna
odwoływać się do plików, których wpisy figurują w rejestrze, a których fizycznie
nie ma na dysku twardym. W efekcie często najlepszym rozwiązaniem wszelkich
problemów z Windows jest... ponowna reinstalacja tych plików. Porady w tekście
niżej dotyczą praktycznie systemu Windows 98, ale użytkownicy innych systemów
operacyjnych mogą podobne rozwiązania zastosować w swoim komputerze.
Kłopoty z Windows często zmuszają nas do ponownej instalacji systemu –
powtarzamy procesy, które przeprowadzaliśmy nie tak dawno: instalujemy system,
dodatkowe oprogramowanie, konfigurujemy sieć, drukarkę, kartę muzyczną,
graficzną itp... Znów tracimy cały dzień.
Logicznym, niemal oczywistym rozwiązaniem byłoby zapisanie zawartości całego
twardego dysku tuż po zakończeniu pełnej instalacji i konfiguracji systemu, a
następnie odtworzenie tego stanu w kłopotliwej sytuacji, co pozwoliłoby uniknąć
ponownej instalacji wszystkiego. Jak się jednak okazuje, nie jest to wcale takie
proste. Gdyby dosową komendą „COPY” skopiować zawartość dysku C na D w trybie
DOS, utracilibyśmy wszystkie długie nazwy plików. Także spod Windows nie ma
możliwości skopiowania dysku, gdyż nie zostaną uwzględnione podstawowe wpisy
umożliwiające uruchomienie się systemu: boot record, ukryte pliki MSDOS.SYS i
IO.SYS, aktualnie używane biblioteki itp. Najlepszym wyjściem jest posłużenie
się odpowiednim oprogramowaniem umożliwiającym tworzenie kopii dysku twardego.
Przykładowym programem niech będzie Norton Ghost. Jeżeli oprócz tego dysponujemy
drugim twardym dyskiem oraz nagrywarką CD, rozwiązanie problemu okaże się
całkiem proste.
Przygotowanie:
Pierwszy krok to przygotowanie wzorcowej konfiguracji systemu operacyjnego.
Niestety, musimy zacząć od „zwykłej” instalacji systemu, bo tylko „świeżo”
zainstalowany system może posłużyć jako wzorzec. W przeciwnym wypadku – np.
wykonując kopię aktualnej (być może już trochę „uszkodzonej”) konfiguracji –
stworzymy także wadliwy, niejako z definicji, wzorzec. Najlepiej przedtem
sformatować dysk twardy, co ochroni nas przed „śmieciami” z poprzednich
instalacji oraz da pewność, że dysk nie będzie sfragmentowany.
Po instalacji systemu należałoby zainstalować sterowniki do wmontowanych w
naszym komputerze urządzeń (kart sieciowych, muzycznych, graficznych). Niestety,
nie jestem w stanie podać uniwersalnej recepty na poprawność takiej instalacji.
Zachęcam do korzystania z instrukcji dostarczanych przez producentów sprzętu,
jak również z artykułów publikowanych w prasie fachowej.
Następne czynności wymagają głębokiego zastanowienia. Otóż powinniśmy teraz
zainstalować dodatkowe programy użytkowe – tylko takie, których stale używamy, a
które znajdą się później w – nazwijmy to umownie – zestawie wzorcowym.
Przykładami takich „niezbędników” mogą być: WinZip, WinAmp, Acrobat Reader,
oprogramowanie biurowe, graficzne itp. Zadbajmy także, aby zainstalować możliwie
najnowsze wersje używanych programów. Z oczywistych względów nie polecam
instalacji oprogramowania obarczonego jakimiś ograniczeniami czasowymi. Oprócz
stale używanego oprogramowania musimy jeszcze zainstalować program Norton Ghost
– można go jednak umieścić na innym dysku lub innym komputerze, bo do naszych
działań będą potrzebne jedynie niektóre jego pliki.
Powinniśmy jeszcze mieć pod ręką dwie sprawne i sformatowane dyskietki 1,44 MB.
Przydadzą się w późniejszym czasie. Z pierwszej stworzymy dyskietkę startową,
korzystając z przycisku „Utwórz dysk...”, znajdującego się w module „Dodaj/Usuń
programy”, w Panelu Sterowania pod zakładką „Dysk startowy”. Na drugiej
dyskietce musimy umieścić plik GHOST.EXE. Plik ten zostanie skopiowany przy
instalacji programu Norton Ghost – domyślnie znajdziemy go w katalogu C:\Program
Files\Norton Ghost. Jeśli używamy starszej wersji programu Ghost, np. 5.1, to
prócz pliku GHOST.EXE na dyskietce powinniśmy umieścić także plik GHOST.ENV.
Tworzenie obrazu partycji:
Gdy Windows jest już skonfigurowany i zainstalowane są wszystkie potrzebne nam
komponenty, możemy przejść do kolejnego etapu działań, w którym zawartość całego
dysku systemowego zapiszemy do tzw. pliku obrazu (image file). Będzie to zwykły
plik, tylko o rozmiarach kilkuset megabajtów – zależnie od objętości
zainstalowanego ze sterownikami i niezbędnymi aplikacjami systemu. Zawierać
będzie wszystkie informacje o plikach, włączając w to pliki systemowe, Rejestr
Windows, boot record itd.
Do utworzenia go potrzebny będzie drugi dysk twardy lub drugi komputer (który
musimy połączyć z naszym komputerem przez port równoległy lub przez sieć).
Niestety, nie da się nagrać pliku obrazu na tym samym dysku, z którego jest
tworzony. Najlepiej i najprościej zainstalować w komputerze drugi dysk o
pojemności minimum 850 MB (zakładamy, że efekty naszej pracy archiwizować
będziemy na krążku CD-R).
Proces tworzenia obrazu dysku:
1.) Uruchamiamy komputer w trybie MS-DOS. W tym celu restartujemy go i
wywołujemy „Menu startowe systemu Microsoft Windows 98” za pomocą klawisza F8
lub CTRL.
2.) Z menu wybieramy opcję „Tylko wiersz poleceń” (opcja będzie miała
numer 5 lub 6, zależnie od konfiguracji komputera).
3.) Gdy komputer skończy ładować podstawowe sterowniki (co zajmie mu
kilka sekund) i ukaże się dosowy znak zachęty (najczęściej „C:\>”), do stacji
dysków wkładamy dyskietkę z uprzednio skopiowanym plikiem GHOST.EXE.
4.) Zmieniamy aktywny napęd na stację dysków (wpisujemy „A:” i wciskamy „ENTER”)
i uruchamiamy Norton Ghost (wpisujemy polecenie „ghost”).
5.) Po kilku chwilach program uruchomi się i pokaże okno powitalne „About
Norton Ghost”. Po zamknięciu go (wciskamy klawisz „ENTER”) ujrzymy menu programu
(podobne do menu Start znanego z Windows 9x).
6.) Wybieramy opcję „Local”, następnie z niej „Disk”, a w końcu „To
Image” (co oznacza: „zapisz lokalny dysk do pliku obrazu”).
7.) Pojawi się okno, w którym powinniśmy wybrać dysk źródłowy („Select
local source drive”).
8.) W kolejnym oknie powinniśmy zaznaczyć, na jakim dysku będzie zapisany
plik obrazu. Domyślnie Norton Ghost będzie próbował utworzyć plik obrazu na
dyskietce – to nam absolutnie nie odpowiada ze względu na objętość danych, jakie
zamierzamy zgrać – musimy zatem zmienić aktywny napęd na drugi dysk (wciskamy
ALT+I), wybieramy klawiszem „strzałka w dół” dysk D: („d: Local drive”).
9.) Teraz wybieramy katalog, w którym zamierzamy umieścić tworzony plik,
wciskamy ALT+N i wpisujemy nazwę pliku (np. dysk_gl.gho – pamiętajmy, że
rozszerzenie dla programu Northon Ghost musi brzmieć .gho). Wprowadzoną nazwę
zatwierdzamy klawiszem „ENTER”.
10.) Program Ghost pokaże okno „Compress Image”, a w nim pytanie: „Compress
image file?”, czy plik obrazu ma być skompresowany. Odpowiedź zależy od tego,
jaką objętość zajmuje zainstalowany wraz z aplikacjami system. Ponadto naszym
zamiarem jest nagranie utworzonego pliku obrazu na krążku CD, zatem jeśli dysk
źródłowy zawiera około jednego gigabajta danych, konieczna jest kompresja –
najlepiej wybrać najsilniejszą (przycisk „High”). Jeśli dysk źródłowy ma 600–700
MB, możemy wybrać przycisk „Fast”, jeśli mniej niż 600 MB, możemy zapisać jego
zawartość do nieskompresowanego pliku obrazu (przycisk „No”). Pamiętajmy, że
kompresowanie pliku obrazu spowoduje wydłużenie procesu jego tworzenia (im
większa kompresja, tym dłuższy proces).
11.) Gdy dokonamy wyboru stopnia kompresji, pojawi się ostatnie okno
oczekiwania na potwierdzenie rozpoczęcia tworzenia pliku image: „Proceed with
Image File Creation?”. Wybieramy „Yes” (ALT+Y) i Norton Ghost rozpocznie
tworzenie pliku obrazu. Gdy skończy pracę, zakomunikuje to, pokazując okno „Dump
Completed Successfully”. Wybieramy opcję „Continue” i wychodzimy z programu („Quit”).
Przykład konfiguracji systemu:
Jak przygotować system operacyjny do nagrania jako plik obrazu, opiszę na
przykładzie. Zaznaczam, że wszelkie użyte parametry konfiguracyjne są całkowicie
przypadkowe i nieobowiązujące. Każdy może dany parametr (np. literę napędu CD)
ustawić w zależności od swoich upodobań.
1.) Instalujemy Windows 98 w domyślnym katalogu
C:\WINDOWS.
2.) Wybieramy opcję instalacji niestandardowej. Z pola Akcesoria usuwamy
skrypt systemu Windows, usuwamy Imaging, z Wygaszaczy ekranu wybieramy tylko
„dodatkowe”, usuwamy wzorce dokumentów. Z pola kompozycje pulpitu nic nie
wybieramy. W polu komunikacja wybieramy „Dial-Up Networking”, usuwamy NetMeeting
i Telefon. Usuwamy Książkę adresową. Pole Multimedia – nic nie zmieniamy. Pole
Narzędzia internetowe – usuwamy Personal Web Server. Pole Narzędzia systemowe –
usuwamy konwerter dysku FAT32 oraz Narzędzia kompresji dysku. W polu Obsługa
wielu języków wybieramy Europę środkową. Wyłączamy Ułatwienia dostępu.
3.) Nazwa komputera – wpisujemy dowolną nazwę grupy roboczej lub
pozostawiamy domyślną (Workgroup).
4.) Układ klawiatury – polski (programisty), Ustawienia regionalne – polski.
5.) Ustanawianie regionalizacji – polska.
6.) Dysk startowy – nie chcemy go, zatem klikamy „dalej”, a zaraz potem
„anuluj”.
7.) Po kilkunastu minutach, gdy instalator skończy kopiować pliki i komputer
zrestartuje się, wprowadzamy nasze dane (nazwisko i ewentualnie nazwę firmy).
8.) Akceptujemy umowę licencyjną.
9.) Ustawiamy strefę czasową – domyślnie (Warszawa).
10.) Komputer zrestartuje się, tym razem będziemy mogli się już zalogować.
11.) Pojawi się okno prezentacji – „System Windows 98 – Zapraszamy”. W oknie
tym wyłączamy opcję „Pokazuj ten ekran podczas każdego uruchomienia systemu
Windows 98”.
12.) Konfigurujemy kartę graficzną, ustawiamy wybraną rozdzielczość i
odświeżanie ekranu (np. 1024×768×32 bpp, 85 Hz).
13.) Z menu Start wybieramy Ustawienia, następnie Pasek zadań i menu start,
wybieramy opcję „Autoukrywanie”.
14.) Klikamy na Mój komputer prawym okiem myszy, następnie
Właściwości/Menedżer urządzeń: wybieramy CD-ROM (lub DVD-ROM), potem Ustawienia
i zmieniamy mu literę na X:, uaktywniamy DMA, ponownie uruchamiamy komputer.
15.) Klikamy na pulpicie prawym okiem myszy, wybieramy Właściwości ekranu,
następnie zakładkę Wygaszacz ekranu, klikamy Ustawienia, wybieramy Wyłącz
monitor po 45 minutach i ewentualnie ustalamy Wygląd (np. Deszczowy dzień).
16.) Konfigurujemy kartę muzyczną, jeśli system Windows nie wykrył jej
podczas instalacji.
17.) Konfigurujemy sieć (jeśli to konieczne): klikamy prawym okiem myszy na
Otoczenie sieciowe, wybieramy Właściwości, a następnie – w zależności od potrzeb
– np. uaktywniamy opcję „Chcę udostępniać pliki i drukarki” za pomocą przycisku
„Udostępnianie plików i drukarek”. Pamiętajmy, że w razie jakichkolwiek
modyfikacji parametrów sieci, Windows zażąda włożenia płytki instalacyjnej, a
komputer po zatwierdzeniu zmian będzie restartowany.
18.) Zmieniamy etykietę dysku C: na DYSK_GL.
19.) Instalujemy najnowszą wersję DirectX (to raczej konieczne, zwłaszcza
gdy korzystamy z gier).
20.) Jeśli mamy mysz z pokrętłami (lub inną nietypową), instalujemy jej
sterowniki.
21.) Jeśli mamy modem, konfigurujemy Dial-Up Networking, np. dla numeru TPSA
0 202 122.
22.) Instalujemy stale wykorzystywane oprogramowanie.
23.) Jeśli mamy napęd DVD-ROM, pamiętajmy o zainstalowaniu odpowiedniego
oprogramowania do niego (np. PowerDVD).
24.) Na końcu oczyszczamy kosz, kasujemy ewentualne pliki tymczasowe i
system jest gotowy do zrzucenia obrazu do pliku za pomocą Norton Ghost.
Jak odzyskać tak utworzony obraz dysku i jak go ewentualnie umieścić na krążku
CD, przeczytacie w części II
Wa-wa - kwiecień 2002
D.F.
|