|
Moje pierwsze wrażenia (luty 2002)
Wstęp
System operacyjny to nieodzowny dodatek, do każdego komputera. Jego brak
ogranicza nasze ruchy niemal do zera. W chwili obecnej, wyścig między
producentami systemów operacyjnych dla komputerów biurkowych, wygrywa firma
Microsoft, ze wszystkimi swoimi systemami operacyjnymi. Jeszcze nie tak dawno,
mieliśmy do wyboru dwie platformy.
Pierwsza z nich, była przeznaczona dla najmniej wymagających użytkowników,
którzy liczyli przede wszystkim na łatwość i szybkość obsługi (Windows 9x/Me).
Drugą grupę odbiorców stanowili, klienci korporacyjni, którzy wymagali
stabilności i bezpieczeństwa (NT/2000). Firma Microsoft, postanowiła jednak
ujednolicić systemy operacyjne, łącząc łatwość obsługi i szybkość, ze
stabilnością i bezpieczeństwem. Właśnie takim "stworem" jest Windows XP,
wcześniej znany jako MS Whistler (Świstak), który łączy wszystkie wspomniane
cechy.
Nazwa XP, pochodzi od angielskiego słowa Experience, co oznacza doświadczenie. W
ten sposób, producent chce podkreślić wieloletnią pracę, w trakcie której zdobył
doświadczenie w budowie i produkcji systemów operacyjnych, dla każdego rodzaju
odbiorcy.
W tym artykule przedstawię Wam moje pierwsze wrażenia i spostrzeżenia, po ponad
miesięcznym używaniu najnowszego produktu firmy Microsoft - Windows XP.
Instalacja
Instalację przeprowadziłem na dysku podzielonym na partycje, gdzie (poprzednio)
sprawnie funkcjonował system MS Windows 2000 Professional. Na potrzeby systemu
przeznaczyłem 8Gb oddzielnej partycji systemowej. Cały proces instalacyjny
przebiegł bez ingerencji użytkownika i ograniczył się do wpisania klucza
rejestracyjnego i wyboru ustawień regionalnych, chociaż i te zostały poprawnie
wybrane przez system.
Większość czasu schodzi nam na przyglądaniu się informacjom, które zaserwował
dla nas producent i przyglądaniu się zegarowi, który odliczał minuty do
ukończenia instalacji. Po około 45 minutach mogłem rozpocząć już normalną pracę,
gdyż system bezbłędnie rozpoznał wszystkie urządzenia z wyjątkiem modemu, ale i
ten dał się bezboleśnie zamontować, po udostępnieniu odpowiednich dla niego
sterowników. W tym miejscu XP dał o sobie znać, informując, że instalujemy
sterowniki które nie są przygotowane dla XP i nie uzyskały certyfikatu
Microsoft, więc mogą spowodować utratę stabilności. I nic w tym komunikacie
dziwnego. Instalowane sterowniki były przeznaczone do działania w Win2000, bo do
XP jeszcze takowych nie ma. Ale komunikat komunikatem. Ważne że system
stabilności jednak nie stracił, a modem pracuje jak burza.
Ważne !!!
Tak samo jak w przypadku Windowsa NT/2000, mamy do wyboru partycje FAT16/32 lub
NTFS. Dlatego wszyscy, którzy mają zamiar korzystać jeszcze z Windowsów 9x/Me,
proponuję pozostanie przy zwykłym FAT32.
Otwieramy nasze okna
Już pierwsze minuty z nowym systemem, dosłownie powalają na kolana. Dlaczego ???
Po pierwsze niewiarygodna prędkość ładowania systemu. Kolejny atut, to rarytas
dla naszych oczu – grafika - która co ważniejsze, nie odbija się specjalnie
mocno na utracie wydajności komputera i zużyciu pamięci.
Wszystkim, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z systemami na jądrze NT, a
jedynie "okienkowali się" w wersjach 9x i Me, radzę zainteresować się obszernym
wprowadzeniem, które także zostało wykonane na wysokim poziomie.
Ja będąc jednak tradycjonalistą, szybko skorzystałem z możliwości przeistoczenia
się "windy" do klasycznego wyglądu. W tym miejscu chciałbym pocieszyć wszystkich
użytkowników programów takich jak Windows Blinds i odpowiedników (programy
pozwalające zmieniać skórki windowsa / skin). Nie będzie już konieczne
instalowanie dodatkowych programów, gdyż sam Windows posiada funkcję zmiany i
dodawania nowych Theme'sów. Dla tych, którzy lubią tak "puszystą" grafikę,
Microsoft przygotował możliwość pobrania nowych skórek bezpośrednio z sieci.
Przesiadka z systemu…
Windows 95/98x/Me
Wszyscy użytkownicy, którzy do tej pory nie mieli kontaktu ani z Windowsem NT,
ani 2000, mogą być nieco przytłoczeniu i zagubieni. Bardzo dużo narzędzi działa
i obsługuje się znacznie inaczej, tak więc trzeba będzie zmienić wiele
przyzwyczajeń. Przede wszystkim, trzeba przyzwyczaić się do stabilności
działania, o której nie można było mówić w Win9x. Z doświadczenia wiem, że
systemy oparte o technologię NT mogą działać kilka, ba, nawet kilkanaście dni
bez restartu i nie tracąc nic na wydajności, co w przypadku Windowsów 9x, było
nieco utrudnione, gdyż system najczęściej, po dwóch-trzech dniach samoczynnie
się wywalał prezentując niebieski ekran. Kolejnym zaskoczeniem może być problem
z restartowaniem komputera, za pomocą "trzech króli", albo jak ktoś woli metody
Ctrl+Alt+Del. W przypadku Windowsa XP, chociaż nie wiem ile razy byście
naciskali, te trzy przyciski i tak nie zrestartujecie systemu, a jedynie
odpalicie program TaskManager, które będzie umożliwiał podgląd i kontrolę
wszystkich aktualnych procesów. Zapewne po instalacji nie będziecie mogli
znaleźć głośniczka w okienku Systray (w prawym, dolnym rogu). Ten program trzeba
uruchomić z Menu Start, lub w Panelu Kontrolnym ustawić opcję, aby się
wyświetlał przez cały czas.
Windows NT/2000
Wy akurat macie pecha. Nie wiele się zmieniło w porównaniu z poprzednimi
okienkami, które korzystały z dobrodziejstw technologii NT. Na pewno dużym
plusem jest powrót programu MS Config, o którym zapomniano w Windowsie 2000.
Jeżeli chodzi o przeglądarkę internetową, system zaimplementowane ma kodowanie
128-bitowe, co było możliwe dotychczas wyłącznie po zainstalowaniu łaty.
Niestety. W dalszym ciągu Microsoft nie dodaje seryjnie takich programów jak SSH,
czy PGP, które zwiększają bezpieczeństwo i prywatność połączeń. Szkoda!
Co nowego
Jeżeli chodzi o nowości, to jest tego sporo w "doświadczonym" systemie.
Zacznijmy najpierw od systemu aktywacji Windowsa. Otóż firma Microsoft, chcąc
obronić się (???) przed piratami komputerowymi, zastosowała system podwójnej
rejestracji :((( (nic głupszego wymyślić nie mogli. A co z tymi, którzy nie mają
telefonu i dostępu do Internetu, a mieszkają w Zadupiu Górnym. Pomimo że wydali
majątek na sam system, to jeszcze Microsyf obarcza ich dodatkowymi kosztami
związanymi z rejestracją. Jak by nie patrzył, nadzieja w „łamaczach” brzydko
zwanych piratami.)
Nie wystarczy już tylko wpisać numer seryjny podczas instalacji systemu. W
okresie dwóch tygodni od instalacji, należy jeszcze odwiedzić specjalną witrynę
lub zadzwonić do producenta w sprawie aktywacji systemu. System przy każdym
uruchomieniu, informuje nas o ilości dni, jaka została nam do zablokowania
systemu i zachęca do wykonania tej czynności. Do wyboru mamy dwa sposoby
aktywacji.
Możemy połączyć się za pomocą programu i internetu, lub skorzystać z możliwości
skontaktowania się za pośrednictwem telefonu. Z góry odradzam drugie wyjście,
gdyż zmuszeni będziemy zadzwonić, na własny koszt, do Wielkiej Brytanii.
Aktywacja za pomocą Internetu. Do tego celu służy malutki programik, który
pozwala nam oprócz samej aktywacji, zarejestrować naszą wersję systemu.
Kolejną nowością jest wbudowany Firewall, czyli ściana ogniowa, której zalety
docenimy w momencie buszowania po sieci. Firewall, to rodzaj systemu ochrony
naszego komputera, przed próbami wtargnięcia z zewnątrz sieci. Gloria victis!
Dzięki takiemu programowi, nie będziemy już musieli przejmować się
pseudo-hakerami, którzy co chwile nawiedzają nasze komputery, a przynajmniej
starają się.
Innym ciekawym pomysłem jest zastosowanie funkcji katalogowania okien na
Taskbarze. W momencie gdy otworzymy np. 7 okien przeglądarki Internet Explorer,
system zamieni to w swego rodzaju katalog, umieszczając wszystko pod jednym
przyciskiem. Naciskając na niego, ukazuje nam się menu z którego możemy wybrać
okno przeglądarki aktualnie nas interesujące. W ten sposób nie zawalamy cennego
miejsca na pasku zadań.
Długi systray to już historia. Dzięki specjalnej funkcji, możemy wybrać ikony,
które mają się pojawiać w określonych momentach na pasku zadań, a które mają być
przez cały czas w ukryciu.
Jeżeli masz nagrywarkę płyt, możesz już oszczędzić trochę czasu na instalacji
programów, gdyż Windows XP wyposażony został w oprogramowanie, które pozwoli nam
wypalić własne płyty z utworami audio i danymi. Wystarczy wysłać pliki do
nagrywarki, za pomocą funkcji "Send to" (Wyślij do). Pliki kopiowane są do
specjalnego katalogu, skąd możemy już dalej powielać nasze dane.
W momencie, gdy nasz "łindołz" wykona jakiś błąd, możemy bez bólu wyłączyć
program, który aktualnie odmówił posłuszeństwa. Dodatkowo system zada nam
pytanie, czy chcemy wysłać raport dotyczący błędu, do działu technicznego MS.
Dzięki takiemu działaniu, nie będziemy pozostawieni na pastwę losu z naszymi
błędami. Jednocześnie skazujemy się na częste Service Packi, ale jest to o niebo
lepsze wyjście.
Zdalna pomoc to usługa, która pozwala zaufanym użytkownikom naprawę naszego
komputera zdalnie. Jeżeli aktualnie nie możemy sobie poradzić z rozbrykanymi
okienkami, możemy wysyłając zapytanie do znajomego i umożliwić mu aktywne
działanie na naszym komputerze w celu naprawy błędu. Pomocne rozwiązanie,
aczkolwiek bardzo niebezpieczne, z powodu możliwości utraty wielu danych, jeżeli
damy dostęp do naszych zasobów, osobie, która nie przepada za nami!
IE6 & Outlook6. W przypadku Windowsa XP, od razu po instalacji system umożliwia
nam korzystanie z najnowszej wersji przeglądarki internetowej i klienta
pocztowego. O ile ten pierwszy produkt, uległ poważnym zmianom, to ten drugi,
jakoś nadal jest oporny na nowości. Przeglądarka internetowa przeszła wiele
zmian kosmetycznych, ale co tu dużo mówić – to trzeba zobaczyć.
Medialnie aktywne okna. Microsoft postarał się, abyśmy mogli wyciskać soki z
naszego komputera. Do naszego sprzętu bez problemu możemy podłączać
specjalistyczne urządzenia takie jak kamera, aparat cyfrowy, odtwarzacz płyt DVD.
Do każdego z takich urządzeń znajdziemy specjalistyczne oprogramowanie.
Przeglądarka plików. System posiada zintegrowaną przeglądarkę plików graficznych
dla najpopularniejszych formatów, a do takich należy m.in. JPEG. Nie ma potrzeby
instalowania dodatkowego oprogramowania. Windows wszystko ma!
Nagraj ze mną film! Jeżeli chciałbyś nagrać film i do zapisu wykorzystać gotowe
programy, jakie dostarcza nam najnowszy system, to także z tym zadaniem, nie
będzie większego problemu! Okienka posiadają stosowne programy, które pozwolą
nam na dokładną edycję. (Program to Media Maker - znany z Windows Me).
Koniec z WinZip'em. Nie ma już potrzeby instalowania WinZip'a, czy innego
programu do dekompresji tego formatu, gdyż XP, ma zaimplementowany program,
który umożliwia nam otwieranie takich plików.
Opis plików MP3. System automatycznie rozpoznaje rodzaj plików i jeżeli
otworzyłeś aktualnie folder z utworami np. MP3, od razu masz ładowaną funkcję
opisu, która pozwala bez wykonywania dodatkowych czynności, dowiedzieć się kto
jest autorem utworu, kiedy został wydany, itp. Jeżeli takowe informacje, były
wcześniej umieszczone w pliku!
.Net Passport jest to funkcja umożliwiająca zachowywanie i przenoszenie
informacji o hasłach i ustawieniach.
System został wyposażony dodatkowo w obsługę i prezentację czasu internetowego
który zapisuje się w formie @xxx, gdzie w miejsce xxx, wstawia się liczbę z
przedziału 000-999. Jedna cyferka, to oczywiście jedna "minuta internetowa".
Dodatkowo mamy możliwość synchronizowania zegara według serwerów internetowych.
Gry i Programy
Gry. Jeżeli chodzi o gry, to Microsoft spełnił swoje obietnice. Każda gra, którą
instalowałem, odpalała się bez najmniejszych problemów, niestety w większości
przypadków, gry chodziły o wiele gorzej (wolniej), niż to było w przypadku
systemów 9x/Me. Gry jakie instalowałem do testów to: Quake III Arena (pod
Windows'em 2000 często się wywalał), Unreal Tournament, Red Alert 2, Need For
Speed: Porsche Unelashed, Black and White. Żeby tego było mało, nareszcie
działają gry które były pisane dla systemu MS-DOS. Bez większych problemów
odpaliłem grę Transport Tycoon Delux. Hyh.
Co do samego DirectX'a, to może nie będę się wypowiadał. Próba sprawdzenia
wersji zakończyła się pomyślnie (???) pokazując, że mam zainstalowanego
DirectX'a w wersji 0.
Ze sterownikami, było nieco lepiej. Wersja instalowana to 4.13.01.12.41
posiadająca certyfikat nVidia.
Wspomnę jeszcze o przegrywaniu ścieżek audio do plików mp3. W przypadku Windowsa
2000, było to niezwykle trudne, z powodu braku Managera ASPI. Tutaj już nie ma
takiego problemu.Utwory można zgrywać, bezpośrednio po instalacji.
Programy. Nigdy nie sądziłem, że można działać jeszcze szybciej niż na okienkach
2000, a tu proszę taka niespodzianka. Ogólnie mówiąc, wszystko ładuje się i
działa znacznie szybciej, za co należy pochwalić Microsoft. Niestety firma nie
pochwaliła się wyobraźnią jeżeli chodzi o programy standardowe takie jak: MS
Paint, MS Recorder, Notatnik, MS WordPad i inne tego typu narzędzia systemowe.
Nic się nie zmieniły począwszy od wersji, z jakimi mieliśmy do czynienia w
Windowsie 95, a nawet gorzej ... postarzały się ;). Wszystko wygląda i działa
tak samo, co jest już wielkim minusem.
Pomoc
Jeżeli zdarzy się, że będziecie mieli jakikolwiek problem z systemem, coś nie
działa, albo nie wiecie jak coś ustawić, korzystajcie bez wahania z pomocy
systemu Windows XP. Całość została przygotowana naprawdę dobrze, o czym nie
można wspomnieć o wcześniejszych sposobach pomocy, które pomagały tylko w
szczątkowym stopniu. Wystarczy wybrać kategorię, której dotyczy problem, a zaraz
pokazana zostanie lista haseł, która przez cały czas będzie nam towarzyszyła, aż
do prezentacji naszego problemu.
Szukaj, a znajdziesz
Mile zostałem zaskoczony w momencie, kiedy poszukiwałem pewnego pliku. No
powiedzmy sobie prawdę, na dysku 40GB łatwo coś zgubić. Zaraz po odpaleniu
programu do szukania, jesteśmy pytani, jakiego rodzaju plików będziemy szukali:
grafika, muzyka, film, dokument, osoby. Wybieramy interesującą nas kategorię,
przechodzimy do następnego okna i po raz kolejny mamy możliwość ustawiania
zaawansowanych metod poszukiwania. Program bezbłędnie znalazł to, czego
szukałem, w spakowanym archiwum ZIP!!!
I (o dziwo) wykryłem tu ???...obecność rodzimego języka, którego do tej pory nie
było w systemie, a przynajmniej tak myślałem.
Podsumowanie
Microsoft naprawdę przyłożył się do swojego najnowszego produktu. Jest tu w
prawdzie jeszcze parę rzeczy, które są delikatnie mówiąc "drażniące", ale nie
można mieć wszystkiego. W przypadku Windowsa XP, mamy naprawdę do czynienia z
połączeniem linii systemów biurkowych i korporacyjnych. Najważniejsze jest to że
system jest jeszcze bardziej stabilny, chociaż wyłożenie systemu na tyle, aby
było go trzeba ponownie uruchomić, zajęło mi około 15 minut od instalacji :))).
Od dzisiaj możecie grać i działać, słuchać muzyki i oglądać filmów, a to
wszystko pod jednymi okienkami. Dosyć dużo mówiło się o tym, jakoby XP nie
wspierał formatu MP3. Spokojnie. Wszystko działa normalnie, pliki MP3 można
odsłuchiwać bez dodatkowych programów, ale Microsoft nie wspiera tego formatu
programami edycyjnymi, natomiast znajdziecie trochę narzędzi dla plików WMA
(Windows Media Audio) i ASF. Dosyć wiele psikusów sprawiały mi na początku pliki
Video - DivX. Windows Media Player traktował je jako zwykłe pliki audio. Problem
rozwiązała instalacja codeca dla tego formatu.
Plusy i minusy
+ stabilność i wydajność
+ ogromne możliwości konfiguracji
+ powalająca grafika
+ możliwość zmiany skinów (Theme'sy)
+ Firewall montowany seryjnie
+ działają wszystkie programy pisane dla Win 9x/Me
+ działa większość programów dla MS-DOS
+ system raportowania problemów i przesyłania do producenta
+ wiele udogodnień dla każdego rodzaju użytkownika
- sposób rejestracji i aktywacji
- cena
- brak zmian w programach MS Paint, MS WordPad, itp.
- brak programów zwiększających bezpieczeństwo połączeń - SSH, PGP
<DF>2002
D.F.
|